Cześć wszystkim! Pewnie się zastanawiacie skąd ten tytuł posta, a więc już tłumaczę. Dzisiaj z Marleną ( moją kuzynką ) stwierdziłyśmy że się zabawimy hahah :D Marlena zaproponowała zabawę pod tytułem "Ile najwięcej jesteś w stanie na siebie włożyć ". Jak sama nazwa na to wskazuje polegała ona na założeniu jak najwięcej ubrań na siebie, ja założyłam 13 ;-). Pomijając fakt, że się w nich zaparzyłam jak stopy z których nie ściągano skarpet przez miesiąc ( weźcie pod uwagę to, że było 28 stopni C. ) wyglądałam jak bym przytyła z dobre 100 kg. Muszę przyznać ,że śmiałyśmy się do łez i to przez dobre 15 minut.
![]() |
| Nie bójcie się tak na co dzień nie wyglądam to było tylko for fun ... WINA TUSKA ! |
A tak ogólnie to dzisiaj byłam w paru sklepach m.in. Media Markt. Była tam taka zabawa dzięki której można było wygrać darmowe zakupy jeżeli dobrze pamiętam trzeba było tylko strzelić gola do takiej dziury. Ja w tym nie brałam udziału :) W drodze powrotnej kupiłam sobie loda ponieważ ledwo stałam na nogach przez tą duchotę a okazało się ,że lód był cały połamany, nie trzymał się na patyczku i cały się roztopił ,więc musiałam praktycznie go wypić z tego opakowania -,- Jak już nie miałyśmy co robić nowa myśl nam wpadła do głowy : Poszukiwanie skarbów hahah ! Robiłyśmy sobie nawzajem mapy i się potem zamieniałyśmy. Skarbem był CUKIEREK :D Na obiad był makaron z jabłkami. Pychotkaaaaaa <3
![]() |
| Jeszcze raz przepraszam za zła jakość, ale zdjęcie było zrobione bardzo późno :\ |
To będzie tyle na dzisiaj ;)
Besos !!
Besos !!



Wow! genialny blog, chociaż nie mam bloga, to będę wpadać
OdpowiedzUsuńWika ;)